Adaptogeny - wszystko co powinnaś wiedzieć o ziołach, które zredukują Twój stres

Adaptogeny – wszystko co powinnaś wiedzieć o ziołach, które zredukują Twój stres

Kluczem do witalności, odporności, dobrego zdrowia ogólnego oraz do walki ze stresem mogą być odżywcze zioła. Matka Natura wyposażyła nas w dostęp do ziół, zwanych adaptogenami, które mogą nam pomóc uspokoić się i uleczyć źródło kryzysu energetycznego.

Żyjemy w czasach, które wymagają od nas ciągłej produktywności, uzyskiwania godnych podziwu osiągnięć oraz sukcesu, co oznacza ciągłą pracę nad finansowymi i osobistymi wyzwaniami codzienności.

Nic dziwnego, że karierę robią takie produkty, jak „kuloodporne kawy”. W rzeczywistości jednak każdy z nas znajduje się w samym środku kryzysu energetycznego, a większość z nas płynie z prądem rzeki ostatkiem sił, ledwie utrzymując się na powierzchni. Nie pozostaje to bez konsekwencji dla naszego zdrowia.

Problem w tym, że nawet najbardziej ekologiczne, naturalne, energizujące kawy, suplementy i batony nie sięgają źródła problemu naszego przemęczenia – tego, że wypalamy nasze rezerwy energetyczne i jednocześnie nie uzupełniamy powstających w tej materii braków… Suplementy jedynie dostarczają nam niewłaściwego, szkodliwego paliwa zastępczego, które – w rzeczywistości – przyczynia się do zaostrzenia ognisk zapalnych i przyspieszenia nadciągającego wypalenia.

Dobra wiadomością jest fakt, że istnieją zioła, które mogą pomóc nam zahamować i odwrócić ów destrukcyjny, nadmierny stopień aktywacji naturalnego trybu przetrwania naszego ciała; ziołami tymi są adaptogeny.

Czym jest tryb przetrwania?

Nasz organizm ma w zanadrzu wiele systemów reakcji na stres, który z założenia ma być mechanizmem, chroniącym nas przed niebezpieczeństwem. Cały proces bierze swój początek w naszych mózgu; sygnał trafia do nadnerczy – miejsca produkcji i uwalniania substancji chemicznych. Nadnercza są dwoma drobnymi organami, które znajdują się u szczytu każdej z nerek. Ich zadaniem jest regulacja naszej energii, odporności, równowagi hormonalnej, poziomu cukru we krwi i innych procesów.

Kiedy nadnercza uaktywniają się, organizm podejmuje próbę obrony poprzez wpompowanie adrenaliny i kortyzolu do krwi. To z kolei powoduje podwyższenie poziomu cukru, dzięki czemu możemy biec (na przykład po to, by uciec przed goniącym nas tygrysem). Zwiększa się również ciśnienie krwi, aby zapobiec szokowi (w przypadku, gdy tygrys nas ugryzie); podnosi się tętno, aby sprawniej zaopatrywać w tlen uaktywnione grupy mięśni; wytwarza się insulina, by oczyścić krew z cukru po zakończeniu kryzysu i, w końcu, aktywuje naszą odpowiedź immunologiczną, abyśmy nie dostali infekcji (po ukąszeniu wspomnianego tygrysa). Kiedy nasz mózg otrzymuje informację o tym, że niebezpieczeństwo minęło (na przykład, gdy zdamy sobie sprawę, że tygrys zadowolił się powolniejszą ofiarą), powracamy do trybu „nieawaryjnego” i reakcje fizjologiczne wracają do zwykłego trybu. W wyniku pokrótce zarysowanego procesu w organizmie nie zachodzi żadne trwałe uszkodzenie.

Problem jednak pojawia się, gdy tryb przetrwania jest „włączony” na stałe – a ma to miejsce u wielu z nas, gdyż nasz organizm nie potrafi odróżnić realnego zagrożenia jakim jest ucieczka przed tygrysem od problemów w pracy. Jest to ogromne obciążenie dla organizmu, skutkujące powstawaniem bardzo poważnych szkód…

Jak rozpoznać to, czy utknęliśmy w trybie przetrwania?

Kiedy zatrzymamy się na dłużej na etapie: „broń się, aby przetrwać”, krótkotrwałe, pozytywne procesy zmieniają swoje oblicze i zaczynają działać na nas destrukcyjnie. Oto niektóre z symptomów sugerujących, że już teraz płacisz zbyt wysoką cenę za stres:

  • problemy z poziomem cukru we krwi, insulinooporność,
  • zaćmienie umysłu, problemy z koncentracją i pamięcią,
  • trudności z zasypianiem lub niespokojnym snem,
  • dolegliwości trawienne – zaparcia, gazy, wzdęcia, refluks (zgaga) lub Zespół Jelita Drażliwego,
  • zespół chronicznego zmęczenia
  • uczucie przewlekłego stresu i wypalenia się,
  • zachcianki spożywcze, zwiększona ochota na potrawy słodkie i tłuste,
  • popołudniowe pragnienie spożycia cukru lub kofeiny,
  • częste przeziębienia i infekcje,
  • wysokie ciśnienie krwi, podwyższony cholesterol i cukrzyca,
  • zaburzenia równowagi hormonalnej, zespół napięcia przedmiesiączkowego, problemy z płodnością, symptomy menopauzy,
  • zapalenia, bóle stawów, fibromialgia,
  • drażliwość, niepokój, depresja,
  • przyrost masy ciała (szczególnie w okolicach talii),

Jeżeli zauważamy u siebie powyższe objawy, warto, byśmy przyjrzeli się pracy naszych nadnerczy i podjęli działania naprawcze.

Dlaczego zatrzymujemy się w trybie przetrwania?

Poniżej znajdują się przykłady sytuacji, przez które zostajemy w trybie przetrwania dłużej, niż to jest wskazane:

  • stały stres w pracy,
  • stres w domu,
  • stres, związany z relacjami z innymi ludźmi,
  • problemy finansowe,
  • przewlekła choroba – nasza lub naszych bliskich,
  • regularne omijanie i opuszczanie posiłków z powodu braku czasu, pamięci lub nadmiernego ograniczenia przyjmowanych pokarmów wskutek diety,
  • złej jakości sen,
  • uczucie ciągłego przytłoczenia,
  • ciągła aktywność do późna lub bieganie bez przerwy.

Wymienione stresory są niezwykle silne. Jeżeli właśnie straciliśmy pracę, doświadczyliśmy traumatycznych relacji jako dzieci lub dorośli, cierpimy z powodu niewydolności finansowej lub przeszłej traumy, nasze postrzeganie każdego incydentu jako potencjalnego zagrożenia będzie jeszcze większe.

Adaptogeny – zioła przyszłości

Adaptogeny maja właściwości resetujące system odpowiedzi naszego organizmu na stres, pomagając regulować ilość wytwarzanego kortyzolu i adrenaliny. Zioła te są od wieków cenione przez tradycyjną medycynę chińską i ajurwedyjską ze względu na ich zdolność do wspierania ludzkiej witalności, długowieczności, wytrzymałości i dobrego samopoczucia. Termin „adaptogen” odnosi się do unikalnej właściwości tych ziół – możliwości przystosowania naszego organizmu do stresu, spotykającego nas w życiu.

Co ciekawe, adaptogeny potrafią zwalczać stany zapalne, poprawiać odpowiedź immunologiczną i pomagać w odwracaniu zniszczeń, spowodowanych narażeniem na kortyzol. Adaptogeny z definicji muszą być nietoksyczne. Owe starożytne zioła wpływają korzystnie na nasz współczesny stres, poprawiają jakość naszego snu i zmniejszają odczuwany niepokój oraz stany depresyjne.

Ku głębszemu poznaniu adaptogenów

Jakkolwiek ocena medyczna powinna mieć znaczenie nadrzędne, jeżeli zauważymy u siebie wyżej wymienione symptomy braku równowagi, adaptogeny mogą stać się istotną częścią naszego planu powrotu do zdrowia. Adaptogeny są bowiem dobrze tolerowane przez większość ludzi, jednak rozsądek nakazuje zasięgnięcie opinii lekarskiej przed skorzystaniem z adaptogennych ziół i suplementów. Jest to szczególnie ważne w przypadku, gdy cierpimy na jakąś chorobę przewlekłą, przyjmujemy leki o właściwościach immunosupresyjnych, regulujących nastrój oraz poziom cukru we krwi, leki przeciwlękowe lub przeciwdepresyjne. Adaptogeny nie są również zalecane kobietom ciężarnym.

Większość adaptogenów wspiera naszą odporność, przy czym niektóre z nich są nastawione na obniżenie poziomu cukru we krwi i zwiększenie energii (żeń -szeń), podczas gdy inne są bardziej relaksujące (ashwagandha lub reishi). Adaptogeny działają najlepiej, gdy są przyjmowane od około trzech miesięcy do roku.

Pamiętajmy, że samo przyjmowanie ziół nie przywróci równowagi w naszym życiu – adaptogeny mogą pomóc nam się zresetować wewnętrznie i przetrwać cięższe czasy bez narażania naszego zdrowia na uszczerbek, jednak zwolnienie życiowego tempa i stworzenie przestrzeni dla spokojnego, wewnętrznego relaksu ma kluczowe znaczenie dla poprawy ogólnego samopoczucia.

5 adaptogenów, pomagających zresetować naszą odpowiedź na stres

1. Rhodiola rosea (różeniec górski) – stosowany jest w celu zmniejszenia przewlekłego lęku i zwiększenia odporności. Ekstrakt z różeńca:

  • pomaga w utrzymania stabilnego stanu emocjonalnego, wspiera poprawne funkcjonowanie umysłu, optymalną funkcję immunologiczną i równowagę hormonalną; jest adaptogenem kluczowym dla redukcji lęku,
  • zwiększa psychiczną i fizyczną wytrzymałość,
  • poprawia jakość snu,
  • zmniejsza stres, uczucie wypalenia i drażliwość,
  • wzmacnia układ odpornościowy, przyczyniając się do zmniejszenia częstości infekcji,
  • zmniejsza stany zapalne, wywołane wysiłkiem fizycznym.

Różeniec jest stosowany w leczeniu przewlekłego zmęczenia, a także fibromialgii. Może również poprawiać apetyt oraz leczyć chroniczny, ból głowy.

Ostrzeżenie: rhodiola nie jest zalecana osobom z zaburzeniami dwubiegunowymi, o zachowaniu maniakalnym.

2. Ashwagandha (witania somnifera) jest stosowana w celu uzyskania spokoju wewnętrznego, zmniejszenia stanów zapalnych i poprawy klarowności umysłu. Ashwagandha jest stosowana w Indiach od ponad 4000 lat. Uważana jest zarówno za środek spożywczy, jak i za tonik, służący zwiększeniu energii i uczeniu się, wzmacnianiu libido oraz zapobieganiu przedwczesnemu starzeniu się. Witania somnifera:

  • działa uspokajająco i przeciwzapalnie,
  • służy poprawie jakości snu, obniżeniu lęku, poprawie pamięci oraz zmniejszeniu stresu oksydacyjnego,
  • wzmacnia układ odpornościowy, jest często włączana w leczenie zapalenia stawów i może być korzystna w przypadku leczenia niepłodności,
  • wspomaga leczenie objawów hashimoto.

Ostrzeżenie: powinniśmy zachować ostrożność, jeśli jesteśmy wrażliwi na rośliny z rodziny psiankowatych. Należy także unikać łączenia zioła z lekami przeciwbólowymi i uspokajającymi.

3. Święta bazylia (Tulsi) stosowana jest w celu uzyskania większej równowagi życiowej, regulacji poziomu cukru i cholesterolu we krwi, a także dla poprawy nastroju. Zioło to jest czczone w Indiach od 5000 lat ze względu na swoją moc uspokajania umysłu oraz ducha, a także za podtrzymywanie długowieczności. W medycynie ajurwedyjskiej nazywana jest słowem „tulsi”, co oznacza: „nieporównywalna”. Używa się jej jako zioła:

  • przeciwzapalnego i przeciwutleniającego,
  • dodającego energii i zmniejszającego zmęczenie,
  • poprawiającego nastrój.

Święta bazylia może także obniżać poziom glukozy, trójglicerydów i cholesterolu we krwi, a także chronić wątrobę, pomagać w odstawieniu nikotyny i łagodzić depresję.

Ostrzeżenie: ponieważ święta bazylia może obniżać poziom cukru we krwi, musimy być ostrożni, jeśli przyjmujemy leki hipoglikemizujące.

4. Eleuthero (żeń-szeń syberyjski) jest stosowane w celu zwiększenia wytrzymałości psychicznej i fizycznej, a także dla poprawy odporności. Zioło to jest jednym z najlepiej przebadanych, dostępnych adaptogenów. Używane jest do:

  • zwiększania czujności i sprawności umysłowej,
  • wzmacniania koncentracji przy jednoczesnym zwiększaniu energii i wytrzymałości,
  • zmniejszeniu odczuwalnego stresu i zmęczenia,
  • redukcji bezsenności,
  • stymulowaniu odporności i naturalnych systemów detoksykacyjnych organizmu.

Eleuthero jest także ziołem anabolicznym, co oznacza, że pomaga budować mięśnie i zapobiega ich zanikaniu wraz z upływem czasu.

Ostrzeżenie: Eleuthero nie jest zalecane osobom z nadciśnieniem.

5. Grzyby reishi – stosowane są w celu poprawy odporności oraz jakości snu. Reishi są wysoko cenione z powodu wspierania funkcji nadnerczy. Pozostałe właściwości grzybów to:

  • stymulowanie odporności w walce z infekcjami,
  • zmniejszanie stanów zapalnych,
  • utrzymanie naturalnej zdolności organizmu do detoksykacji,
  • uspokajającego wpływu na układ nerwowy, poprawie snu na głębszy, bardziej relaksujący i regenerujący.

Ostrzeżenie: należy unikać stosowania reishi z lekami rozrzedzającymi krew i obniżającymi ciśnienie krwi.

Jak wybrać najlepszy adaptogen dla nas?

Adaptogeny mogą być pomocne w uzdrawianiu sposobu naszego reagowania na stres oraz zwiększyć naszą odporność, jednak należy pamiętać, że poszczególne zioła należy zaklasyfikować od łagodnych i uspokajających, po stymulujące i pobudzające. Dlatego też, jeżeli poziom naszego życiowego „paliwa” jest już bardzo obniżony, zażycie żeń-szenia lub rhodioli może być porównywalne do wypicia potrójnego espresso, gdy jesteśmy wyczerpani.

Jeżeli jesteśmy już bardzo wypaleni, najlepiej będzie, jeżeli sięgniemy po najbardziej łagodne adaptogeny, aby naprawić szkody, które powstały w naszym układzie nerwowym. Ashwagandha i reishi, w połączeniu (na przykład) z melisą, skutecznie uspokoją nasze skołatane nerwy. Połączenie takiej suplementacji z dietą, stabilizującą poziom cukru we krwi oraz odpowiednio dobrana aktywność fizyczna, taka, jak medytacja lub praktyka jogi, powinna podnieść ogólną efektywność kuracji. Kiedy już zaczniemy odczuwać wyraźną poprawę, można sięgnąć po adaptogeny energetyzujące.

Jeżeli natomiast nie czujemy się wypaleni, a prowadzimy aktywny tryb życia i potrzebujemy pozytywnego wzmocnienia na przykład podczas treningu, podróży lub nocnej zmiany, możemy sięgnąć po bardziej stymulujące adaptogeny lub ich kombinacje, zawsze stopniując ich włączanie i uważnie obserwując, jak reaguje na nie nasze ciało.

Starożytne zioła mogą być wspaniałymi sojusznikami w walce z wymaganiami współczesnego życia. Mogą pomóc nam utrzymać równowagę ciała i umysłu, zadbać o zdrowie i lepszy nastrój. Z pewnością wielu z nas jest w stanie znaleźć kilka adaptogenów dla siebie, które pomogą przywrócić i utrzymać upragnioną witalność i energię.

Przy doborze adaptogenów warto też zwrócić uwagę na formę w jakiej są sprzedawane. Na rynku można znaleźć:

  • kapsułki,
  • proszki,
  • krople.

Jedynie ta ostatnia forma gwarantuje nam pełną przyswajalność składników odżywczych.

W Polsce adaptogeny w kroplach wytwarza największy producent tego typu ekstraktów wodno-alkoholowych w Europie – Mother’s Protect.

Ocena

About the author

admin

View all posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge