Aloes – proste zasady uprawy, złożone możliwości

Domowa uprawa roślin bywa wymagająca i trudna. Ci, którzy są zapracowani i wiecznie zajęci, mogą jednak postawić na aloes, wcale nie martwiąc się o jego kondycję. Ten sukulent należy do gatunku, który wymaga podlewania raz na jakiś czas, we wskazanym okresie nawożenia i dobrze nasłonecznionego miejsca. Poznajmy tę niezwykłą roślinę!

Aloes – jak go uprawiać?

W warunkach domowych dla aloesu warto znaleźć dobrze nasłonecznione miejsce. Może to być zarówno parapet, jak i taras czy balkon. Na zewnątrz jednak trzymajmy roślinę tylko w czasie ciepłych miesięcy. Choć nie jest ona bardzo wymagająca, jak na domową uprawę, temperatura będzie mieć dla niej znaczenie. Zapewniamy zatem aloesowi ciepło, a po wakacyjnym sezonie przenosimy go do domu. W zimie trzeba zadbać o to, by jego roślina mogła liczyć na nieco większy chłód. Po takim czasie pięknie zakwitnie.

Co z podlewaniem? Nie za dużo, nie za mało, lecz w sam raz. Dokładnie w taki sposób podlewamy aloes. Najczęściej wystarcza raz na tydzień. Gatunek ten nie lubi nadmiernych ilości wody, dlatego lepiej już go ciut przesuszyć (coś dla zapominalskich), niż pozwolić, by tonął w doniczce pełnej wody. Odpowiedni drenaż zapewni wyłożenie dna żwirkiem lub keramzytem.

Od wiosny aż do jesieni, czyli w okresie wegetacji, sukulent ten można nawozić. Stosuje się nawóz do kaktusów lub nawóz wieloskładnikowy, rozcieńczony w zalecanych proporcjach.

Właściwości, dla których warto podjąć uprawę

Aloes znany jest z cennych właściwości, zarówno leczniczych, jak i kosmetycznych. Mało która roślina nadająca się do domowej uprawy, jest tak niewymagająca, a do tego niosąca wiele korzyści. Liście aloesu, które są grube i mięsiste, można wykorzystać na różne sposoby. W ich soku kryje się bogactwo składników, z których korzysta nasz organizm.

Na co możemy liczyć? W galaretowatym miąższu gości sporo witamin: A, z grupy B, C i E. Ponadto sole mineralne, a wśród nich fosfor, cynk, siarka, magnez, miedź czy wapń. Nie sposób pominąć wagi obecności kwasów organicznych oraz stymulatorów biogennych.

Do wykorzystania leczniczego nadaje się miąższ oraz sok pozyskany z liści aloesu. Wspomniane wyżej składniki, decydują o właściwościach przeciwzapalnych, bakteriobójczych i regenerujących. Zyskujemy więc na uniwersalnym środku, który po odpowiednim przyrządzeniu można pić, tworzyć z niego okłady, a nawet domowe kosmetyki. Nie bez powodu aloes znajdujemy tak licznie na sklepowych, aptecznych i drogeryjnych półkach.

Roślina ceniona jest ze względu na wspomaganie leczenia chorób układu pokarmowego. Ponadto podnosi odporność organizmu. Łagodzi stany zapalne dróg oddechowych, a zastosowana na skórę, pomaga uporać się z trądzikiem, egzemą czy oparzeniami.

Wystarczy nam dosłownie kawałek parapetu, by postawić na nim doniczkę i doglądać posadzonego w niej sukulenta. Aloes – tak niewiele od nas wymaga! Poświęćmy mu minimum uwagi, a odwdzięczy się mnóstwem cennych właściwości, z których skorzysta cała rodzina.

Ocena

About the author

Ania Czarska

View all posts

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge